![]() |
Źródło |
Ellie i Corrie to dwie nastolatki, które wpadają na pomysł zorganizowania biwaku w Piekle. Zamierzają zorganizować go w dzień festynu, ale wszyscy członkowie wyprawy zgodni są w tym, że raz można to święto przegapić. W czasie biwaku bawią się, odpoczywają i nic nie przerywa im tych błogich chwil lenistwa. Ale po powrocie do domu znajdują świat, którego nigdy nie spodziewali się ujrzeć. Czy siódemka nastolatków jest w stanie przeżyć w tej nowej i często przerażającej rzeczywistości?
Autor miał naprawdę świetny pomysł na fabułę i dobrze go wykorzystał. Jego książka jest bardzo rozbudowana - ma wiele wątków, dzięki czemu spodoba się szerszemu gronu odbiorców. Na każdej stronie książki czeka nas nowy zachwycający zwrot akcji, co jest naprawdę wielkim plusem powieści. Ale mimo tych wszystkich zalet czegoś mi w książce po prostu brakowało. Po tych wszystkich przeczytanych przeze mnie recenzjach spodziewałam się czegoś co "zwali mnie z nóg", ale niestety dostałam tylko ciekawą, wyróżniającą się spośród innych młodzieżówek, książkę.
W swojej powieści autor używa narracji pierwszoosobowej, co bardzo przeszkadzało mi w czasie czytania. Prawdą jest, że wybór takiej narracji sprawia, że często poznajemy myśli i uczucia głównej bohaterki, co jak wiecie lubię, ale do takiej narracji naprawdę trudno się przyzwyczaić. Przeszkadzało mi również to, że cała książka była pisana bardzo chaotycznie, co najlepiej widać w pierwszych rozdziałach. Dostrzegamy tą chaotyczność głównie w długich opisach nieistotnych wydarzeń, bez których książka byłaby dużo lepsza.
Bohaterowie pierwszego tomu serii "Jutro" to naprawdę interesujące postacie. Każdy z nich ma jakiś talent, zalety i wady i reaguje w sposób, którego nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Są oni bardzo realistyczni, ale niektóre ich zachowania były mocno przesadzone, co widać najlepiej w ich zachowaniu po powrocie z biwaku. Po prostu nie wyobrażam sobie, że gdybym zobaczyła coś takiego, mogłabym przeliczyć, że jeśli pójdę kogoś ratować to zginie ileś osób, ale jeśli się schowam to tylko jedna. Uważam, że w takiej sytuacji to emocje przejmują władzę nad człowiekiem i że nikt nie byłby w stanie tak chłodno tego przekalkulować.
"Jutro" to bardzo dobra książka, ale daleko jej do ideału znanego nam z innych recenzji. Z pewnością sięgnę po kolejne tomy z tej serii, bo mam nadzieję, że kolejne tomy będą jeszcze lepsze. Także wam polecam tą serię, bo jest naprawdę nowatorska.
Ocena:
7/10