wtorek, 21 sierpnia 2012

054."Księżyc szamana" Alma Alexander

Źródło
"Księżyc szamana" miał być pierwszym tomem cyklu "Tkacze światów" napisanego przez Almę Alexander. Na podstawie znalezionych w internecie informacji (tom pierwszy przetłumaczony na język polski w 2009, a kolejnych tomów do tej pory nie ma), wnioskuję jednak, że seria ta (przynajmniej w Polsce) nie będzie kontynuowana. Czy jest to duża strata dla polskich czytelników?

Thea to młoda dziewczyna o wielkim potencjale. Jest córką dwójki siódmych dzieci i sama jest siódmym dzieckiem, co w jej świecie wiąże się z ogromną magiczną mocą. Wyobraźcie więc sobie rozczarowanie jej rodziców, a także jej samej, kiedy okazuje się, że ona w ogóle nie jest obdarzona magiczną mocą...

Historia ta wydaje się być typową - magiczny świat i bohaterka powołana do walki, ale autorka przełamuje stereotypy, bo jej główna bohaterka nie posiada magicznej mocy, a jej walką jest ta codzienna, którą musi toczyć sama ze sobą. Przyznam szczerze, że jest to bardzo nietypowe rozwiązanie. Kolejnym nietypowym rozwiązaniem zastosowanym przez autorkę jest postawienie na pierwszym planie zmian jakie zachodzą w dorastającej dziewczynie. Niestety odbyło się to trochę kosztem innych elementów powieści (zwłaszcza kosztem akcji, której na początku prawie wcale nie ma i kosztem zwrotów akcji, które pojawiają się bardzo rzadko), ale zmiana, jaką przechodzi główna bohaterka zasługuje na to by pisać tylko o niej. Poza tym jest to jedna z cech wyróżniających akurat tą książkę spośród innych z tego gatunku.

Stylu pisania autorki po prostu nie da się nie polubić. Pisze lekkim, żartobliwym tonem o rzeczach poważnych, ale w żadnym wypadku nie jest to wada. Dzięki temu sami nawet nie zauważamy jak dużo ta książka nas uczy. Wspominałam już o tym, że przemiana głównej bohaterki jest głównym tematem książki, ale nie oznacza to, że książka jest pełna psychologicznych opisów. Przyznam szczerze, że jest ich dużo mniej niż w innych książkach z tego gatunku. Przemianę bohaterki najbardziej widać na przykładzie jej zachowań i zmiany sposobów myślenia, a nie długich opisów, których po prostu nie ma. W każdym nowym świecie liczy się sposób w jaki ten świat autor nam przedstawił. Muszę przyznać, że tutaj autorka się nie popisała. Cały czas czuję niedosyt, wiele rzeczy stanowi dla nas zagadkę (niestety nierozwiązaną) i wielu rzeczy sami musimy się domyślić. W kilku słowach, widziałam już lepiej wykreowane światy.

Bohaterowie są ważnym elementem w każdej książce, niezależnie od gatunku. W tym wypadku autorka zasługuje na uznanie - jej postacie są bardzo realistyczne, a zarazem nieprzewidywalne. Bardzo podobają mi się także zmiany, jakie każdy z nich przechodzi w czasie trwania akcji. Prawdą jest, że tych postaci mamy niewiele, ale ich tak wspaniałe wykreowanie przysłania nam tą wadę.

"Księżyc szamana" to bardzo przyjemna lektura. Nie jest, co prawda kolejnym cudem na miarę Harry'ego Pottera, ale można z nią spędzić kilka przyjemnych godzin. Bardzo żałuję, że w Polsce nie ma kolejnych tomów tego cyklu ani żadnych innych książek tej autorki.

Ocena:
7/10

10 komentarzy:

fochinii pisze...

No nie wiem nie jestem do końca przekonana, może kiedyś...

Nika pisze...

O, to coś nowego, bo zwykle jest tak, że główna bohaterka nie powinna mieć mocy, a jednak ją ma ;) Nie słyszałam jeszcze o tej książce. Może być całkiem przyjemna ;)

Unknown pisze...

Zapowiada się bardzo ciekawie:) Jeżeli gdzieś spotkam to chętnie przeczytam:)

Taki jest świat pisze...

Intrygująca recenzja L)

Czajma pisze...

Nie dla mnie :( No, ale jednak szkoda, że nie ma kolejnych części u nas

scorpius pisze...

Chyba spasuję :)

Miłośniczka Książek pisze...

póki co i tak bym nie sięgnęła, więc odpuszczam ;]

Hanna pisze...

Widzę, że ta seria jest na swój sposób oryginalna, szkoda, że nie będzie kontynuowana. Ale po pierwszy tom na pewno sięgnę :)

Tirindeth pisze...

Lekka lektura i niezła ocena, czyli warto się skusić. Dzięki za cynka :D

aniolec pisze...

Mimo pozytywnej recenzji chyba się nie skuszę ;d

Publikowanie komentarza