Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pożyczone od znajomych/rodziny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pożyczone od znajomych/rodziny. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 czerwca 2012

031."Tajemnice Czarnej Wdowy" Wiesław Chrostek

Źródło
"Tajemnice Czarnej Wdowy" to druga powieść dla młodzieży autorstwa Wiesława Chrostka. Autor zadebiutował książką "Operacja 5XD", której niestety nie miałam jeszcze przyjemności przeczytać, ale wszystko jeszcze przede mną. Czy utwór tego niezbyt znanego pisarza wyróżnia się czymś pośród tysiąca innych młodzieżówek?

Rodzinny wyjazd na Mazury kojarzy się Tomkowi z nudą i najgorszymi wakacjami pod słońcem. Zgadza się na to tylko dlatego, że dzięki temu będzie mógł później jechać z kolegami pod Ełk. Nie spodziewa się nawet jak jego wyobrażenia różnią się od rzeczywistości. Okazuje się, że mieszkańcy mazurskiej wsi skrywają wiele tajemnic, a na wakacje pojechała tam także piękna Natalia. Sprawy zaczynają się komplikować. Co wspólnego ma z tym Czarna Wdowa? Jaki wpływ na wydarzenia będzie miał znany wszystkim pijaczek? Nie zdradzę wam tych tajemnic, ale powiem jedno - będzie się działo.

Fabuła książki jest zwyczajna, ale naprawdę wciągająca. Wydaje mi się, że duży wpływ ma na to wielowątkowość - występuje wątek miłosny, historyczny i detektywistyczny, każdy znajdzie coś dla siebie. Kolejne strony czytałam z niecierpliwością, czekałam na to, co tym razem autory wymyśli, aby czytelnika zaskoczyć. Powiem szczerze, że wiele razy byłam zaskakiwana, bo autor miał naprawdę świetne pomysły.

Styl pisania autora bardzo mi się spodobał. Autor pisze krótko, treściwie, a zarazem barwnie. Przy poznawaniu historii towarzyszą nam zabawne sytuacje i ciekawe dyskusje. Jeden z dialogów między Natalią a Tomkiem dał mi bardzo ciekawy temat do rozważań i choć długo nad nim myślałam to i tak nie wiem, którego z bohaterów bym poparła.

Książka ma wiele zalet, a ciekawi bohaterowie to jedna z nich. Są oni bardzo realistyczni, czytając o nich miałam wrażenie jakbym sama ich poznała. Nie da się ich nie lubić. Moją ulubioną bohaterką jest Natalia - głównie dlatego, że to moja imienniczka. Ulubionym męskim bohaterem zostaje Tomek. Bardzo polubiłam książkę za to, że pokazuje jak z płytkiego nastolatka chłopak zmienia się w odpowiedzialnego młodego człowieka.

Książka oczywiście dołącza do grona moich ulubionych. Z pewnością będę do niej wracać w momentach złego nastroju. Chętnie przeczytam inną książkę tego autora, a Ci, którzy jeszcze nie czytali nic jego autorstwa niech żałują.

Ocena:
9,5/10

wtorek, 24 kwietnia 2012

023."Świadectwo Judasza" Rainer H. Schoder

Źródło
"Świadectwo Judasza" to thiller historyczny napisany przez Rainera H. Schodera. Jest twórcą wielu bestsellerów, ale ja, do czasu sięgnięcia po książkę, nigdy o nim nie słyszałam. Czy autor zasłużył sobie na taką olbrzymią popularność, jaką posiada w Niemczech?

Harriet, Horatio, Alistair i Byron to zwyczajni ludzie żyjący w zwyczajnym świecie, do czasu. Pewnego dnia wszyscy dostają list od pana Pembroke, który ratuje ich od zagrażąjąych im kłopotów. Horatia ratuje przed więzieniem, spłaca dług za Alistaira, Byrona ratuje przed bankructwem, a Harriet zastrasza tajemniczym wycinkiem z prasy. Jak możemy się domyślić nie robi tego wszystkiego bezinteresownie. Oczekuje od nich, że odnajdą ukrytą przez jego zmarłego już brata, Ewangelię Judasza. Bohaterowie z powodu długu wdzięczności i obiecanej nagrody wyruszają w pełną niebezpieczeństw podróż. Czy uda im się odnaleźć zaginioną Ewangelię?

Fabuła książki wydaje się być ciekawa i naprawdę taka jest. Posiada tylko kilka wątków, ale są one naprawdę dobrze napisane. Zwrotów akcji jest w tej książce naprawdę wiele. Są nieprzeiwdywalne i pojawiają się w momentach, kiedy myślimy, że wszystko będzie dobrze. Niestety autor nie wystrzegł się też wad - z tego, co wiem thiller powinien trzymać czytelnika w napięciu, ale ten był spokojny, nie wzbudzał emocji, a miejsami był nawet nudny.

Styl pisania autora jest przyjemny dla czytelnika. Pan Schoder nie używa niezrozumiałych dla nas słów czy pojęć. Wszystko jest krótko, a zarazem ciekawie wyjaśnione. Narracja jest trzecioosobowa, więc emocje i myśli bohaterów nie zajmują zbyt wiele miejsca w książce. Autor używa głównie dialogów i opisów. Dialogi naprawdę mi się podobały (były takie prawdziwe), ale opisy i wypowiedzi Byrona były często zbyt długie, a co za tym idzie były po prostu nudne.

Bohaterowie książki są małą, ale silnie zróżnicowaną grupą. Ciekawe było obserwowanie jak pod swoim wpływem zmieniali się poszczególnie bohaterowie. Moim ulubionym epizodem jest moment, kiedy niewierzący Alistair mówi: "Boże spraw, aby...", nie mogłam przestać się śmiać. Tak jak już wspominałam, podróż ta zmieniła bohaterów, co z kolei sprawiło, że nawet tych, których na początku nie lubiłam, zaczęłam darzyć sympatią. Autor całkiem dobrze wykreował czarne charaktery. Wiemy jakie są motywy ich postępowania, co powoduje, że nie możemy ich nienawidzić, oni po prostu mają inne wartości i inaczej myślą.

"Świadectwo Judasza" to książka, którą warto przeczytać. Przyznaję, że nie jest to typowy thiller, ale jest to bardzo ciekawa książka. Na pewno nie było to moje ostatnie spotkanie z tym autorem.

Ocena:8/10

wtorek, 20 marca 2012

019."Na fejsie z moim synem" Janusz Wiśniewski


Źródło
"Na fejsie z moim synem" to najnowsza powieść Janusza Wiśniewskiego. Zasłynął swoją debiutancką powieścią "S@motność w sieci", która stała się polskim i rosyjskim bestsellerem. Czy "Na fejsie z moim synem" ma szansę powtórzyć ten sukces?

 Najnowsza powieść Wiśniewskiego to zbiór wpisów na Facebooku, w którym jego nieżyjąca już matka - Irena Wiśniewska opisuje swoją rzeczywistość. W jej wpisach przeplatają się opisy rzeczywistości w piekle, wspomnienia z ziemskiego życia, rozważania o Bogu, nauce, ideologiach i artystach. Wszystko to jest w moim odczuciu tylko tłem zza którego cały czas przebija się tęsknota za synem.

 Nie jestem w stanie napisać recenzji tej książki. Piszę kilka zdań, a zaraz potem je skreślam, bo żadne słowa, których użyję nie są w stanie oddać tego, co czułam czytając tą książkę. Ona po prostu mnie oczarowała i cały czas pozostaję pod jej wpływem, trwam w zachwycie.

 Styl pisania autora jest niezwykły. W jego utworze dominują opisy i monologi, a dialogi prawie w ogóle nie występują. Opisy uczuć są naprawdę świetne - realistyczne, ale nie brakuje im także magii. Są bardzo klimatyczne. Uwielbiam także czytać monologi myślowe Ireny Wiśniewskiej. Są one pisane lekkim tonem, ale mówią o sprawach poważnych, co również jest nietypowym zabiegiem. Są one swego rodzaju wędrówką po przeszłości. Dowiadujemy się, dzięki nim rzeczy, o których nie mieliśmy pojęcia, a swoją wiedzę możemy poszerzyć czytając książki, o których mowa. Ale to nie wszystko, poznajemy artystów, pisarzy, znane osobistości i ich poglądy, a wszystko to opisane jest w taki sposób, że nie można się nudzić.

 Jedyną rzeczą, którą w tej książce mogę uznać za wadę to brak podziału na jakiekolwiek rozdziały czy części. Rozumiem autora, że trudno jest podzielić wspomnienia na działy i wiem także, że gdyby to zrobił mogłoby to przyczynić się do utraty specyficznego uroku jego powieści. Gdyby jednak to zrobił to oszczędził by mi wielu nieprzespanych nocy.

 Książkę zaliczam do moich ulubionych. Polecam ją wszystkim, którzy lubią książki realistyczne i wywołujące silne emocje. Nie polecam tylko jednej grupie - ludziom, którzy nie są w stanie znieść, kiedy ktoś zastanawia się na przykład nad tym, co w Biblii jest prawdziwe, a co nie i choć w książce nie ma wielu takich fragmentów to rzetelnie o tym informuję, bo niektórych może to irytować i zupełnie pozbawić przyjemności czytania.

Ocena:10/10