sobota, 1 lutego 2014

001."Mieć czy być?" Erich Fromm


Źródło

Tytuł:Mieć czy być?
Autor:Erich Fromm
Ilość stron:300
Status:Samodzielna książka
Wydawnictwo:Dom Wydawniczy Rebis
Ocena:9/10


Po książkę sięgnęłam z polecenia koleżanki. Spodziewałam się, że będzie to kolejny poradnik, w którym znajdę 1001 sposobów na poprawę swojego życia. Możecie, więc wyobrazić sobie moje zdziwienie, kiedy okazało się, że książka ta wcale nie ma formy ani tematyki poradnika. Jeśli mam być szczera to zdecydowanie bardziej przypomina mi traktat filozoficzny niż poradnik. Tematem książki są dwa modus - posiadania i bycia. Autor bardzo dokładnie wyjaśnia nam, czym tak naprawdę te dwa modus się różnią, jaka jest ich geneza i co jest w tych modus najważniejsze. Ja wyjaśnię to tylko w kilku słowach, żeby uświadomić wam, o czym tak naprawdę ta książka jest. Modus to według mnie po prostu sposób bycia, droga, którą człowiek dąży do szczęścia. W modus posiadania człowiek odnajduje szczęście w posiadaniu kolejnych przedmiotów, a w modus bycia w obserwowaniu, w byciu. Myślę, że temat jest o tyle trudny, że mi samej byłoby bardzo ciężko zachować obiektywizm, gdybym miała pisać tą książkę. Autorowi jednak nie sprawiło to problemu. Widać wyraźnie, po której jest stronie, ale absolutnie nie zachęca do wybrania tej opcji. Nakłania tylko do świadomego wyboru swojej drogi, z czym oczywiście się zgadzam. Wspominałam, że książka przypomina mi traktat filozoficzny, ale nie ma się czego bać. Autor stara się wyjaśnić wszystko jak najprościej, tak, żebyśmy jak najwięcej zrozumieli. Bardzo przydatne okazały się również dopiski od tłumacza, które wyjaśniają ewentualne zagadki. Czuję się jednak w obowiązku ostrzec, że nie jest to typowa lektura do poduszki. Jeśli ktoś oczekuje lekkiej, przyjemnej opowieści to zdecydowanie nie jest to książka dla niego. Czytając to dzieło trzeba być cały czas bardzo skupionym, bo ewentualny moment nieuwagi może być naprawdę zgubny. Sama kilka razy łapałam się na zamyślaniu się i musiałam czytać cały akapit albo rozdział od początku, bo po prostu nie mogłam zrozumieć o co chodzi. Nie mogę nie wspomnieć o bibliografii kończącej książkę, w której zainteresowani tematem odnajdą swój raj i będą mogli kontynuować rozważania na temat modus bycia i posiadania.

Książka jest niewątpliwie bardzo interesująca. Jednak mam świadomość, że nie wszystkich taka tematyka interesuje i oni właśnie nie powinni po książkę sięgać. Jeśli zainteresował was modus bycia i modus posiadania to zdecydowanie polecam, jeśli nie to darujcie sobie, bo po prostu strasznie się wynudzicie.

0 komentarzy:

Prześlij komentarz